PRACOWNIK I JEGO OCZEKIWANIA

Zainteresowanie pracującym człowiekiem datuje się od nie­dawna. Historia pracownika zaczyna się w momencie powstania przemysłu. W pierwszej fazie problem pracownika sprowadzony był do traktowania go jako źródło siły fizycznej, energii spo­żytkowanej dla celów produkcji. Jego wartość tkwiła w dostar­czonej mocy fizycznej, a potrzeby, określane zresztą jako mini­malne, sprowadzane były do ograniczonej finansowo zapłaty. W miarę rozwoju przemysłu i doskonalenia sposobów produkcji stwierdzono, że można lepiej wykorzystać energię człowieka ja­ko dostawcy sił. Pracownik w dalszym ciągu traktowany był w sposób przedmiotowy, a jego wartość w pracy zależała od czynnika zewnętrznego, jakim była właściwa organizacja pracy. Rozwój przede wszystkim psychologii, a następnie socjologii, powoduje rewolucję w podejściu do pracownika. Na ich pod­stawie stwierdza się, że zachowanie pracownika w pracy, jego wydajność, stanowią wypadkową działania czynników tkwią­cych w samym pracowniku, jego sytuacji życiowej oraz czynni­ków znajdujących się poza nim. Jakież więc oczekiwania mają pracownicy?Najmłodsza kategoria pracowników, w wieku 18?24 lat, to ludzie rozpoczynający pracę. Oczekują oni od zakładu pracy przydzielenia im konkretnej pracy (często tzw. świeży pracow­nik pełni rolę ,,zatkajdziury”), a następnie wprowadzenia do za­kładu pracy, w jego organizację, sposób załatwiania wszelkich spraw, w grupę pracy, stanowisko, w subkulturę. Pominięcie tego zagadnienia wobec młodego pracownika często powoduje uciecz­kę z zakładu lub częste zmienianie miejsca pracy. Ta kategoria pracowników wnosi do zakładu zapał, chęć uczciwej pracy, a także projekty przebudowy otaczającej rzeczywistości zgodnie z idealną postawą młodości. Niewłaściwe potraktowanie pracow­nika prowadzi do marnowania sił społecznych tkwiących w mło­dym pokoleniu.

Pracownik w wieku 24?30 lat to zwykle człowiek oczekują­cy już nie tylko konkretnej pracy, ale pozycji zawodowej odpo­wiadającej jego kwalifikacjom. Chodzi o ciekawą pracę, o reali­zację siebie w niej. Jest to niewątpliwie okres stabilizacji i tego pracownik oczekuje. Ludzie więc w tej fazie wnoszą pasję nie tylko pracy, ale pracy kwalifikowanej ? zawodowej.

W wieku 30?44 lat następuje ostateczna stabilizacja zawodo­wa, w której chodzi o osiągnięcie czegoś w pracy lub przez nią. W psychologii człowieka dorosłego wskazuje się na dążenie do osiągnięcia tzw. wielkiego dzieła życia. Z tego też względu pra­cownik ? oczekuje od zakładu pracy możności awansowania w różnej postaci, o czym była mowa wyżej, a także warunków dla twórczości. Do tych pragnień osobistych dołączają się jesz­cze potrzeby założonej rodziny. Wyrażają się one w oczekiwa­niu na mieszkanie, zwiększające się wynagrodzenie oraz urzą­dzenia czy też świadczenia na rzecz członków rodziny. Nie jest więc obojętne dla pracownika, czy zakład dysponuje bazą wcza­sową, organizuje kolonie, udziela pożyczek na mieszkanie. Szczególną wartością tej kategorii pracowników jest ich posta­wa twórcza i dążenie do osiągnięć. Dlatego też tej kategorii trze­ba zapewnić dobre warunki pracy i możliwości działania, mię­dzy innymi przez zapewnienie warunków życia rodzinie.

Pracownik w wieku 44?45 lat to człowiek, który powoli jest zastępowany przez następną generację w pracy. Oczekuje więc utrzymywania stanu, który osiągnął w pracy, w mniejszym już stopniu liczy na awanse. Oczywiście, zależy to od typu zawodu. W tym też okresie powoli zaczyna się proces ograniczania moż­liwości umysłowych i fizycznych pracownika. Stąd potrzeba przesunięcia pracownika na bardziej odpowiednie dla jego możli­wości stanowisko. Pracownik w tym wieku jest zwykle bardzo przywiązany nie tylko do pracy, ale i do zakładu, oszczędny w korzystaniu z materiałów, lojalny wobec zwierzchników.

W 55 roku życia rozpoczyna się okres przedemerytalny. Wy­mienione wyżej wartości pracownika wyraźnie się zwiększają przy ograniczających się możliwościach. Ważną sprawą w ży­ciu pracownika jest konieczność przekwalifikowania go, a po­nadto przygotowania do emerytury, aby nie stała się ona, jak mówią Francuzi, przysłowiową gilotyną.

Przejście pracownika na emeryturę nie oznacza, że zakończyły się obowiązki zakładu wobec niego. Biorąc pod uwagę wszyst­kie zmiany, jakie niesie ze sobą zakończenie aktywności zawo­dowej, można wskazać na następujące oczekiwania emeryta: za­pewnienie łączności z dotychczasowymi grupami oraz odpowied­niej w nich pozycji, utrzymanie kontaktów przy różnych oka­zjach w życiu emeryta, zabezpieczenie materialne i mieszkanio­we.

Dokonany przegląd ogólnych oraz specyficznych dla fazy roz­wojowej potrzeb pracownika, wskazuje, że jest on istotą skom­plikowaną i właściwie prowadzona polityka kadrowa dla zapew­nienia zakładowi pracy efektów musi się z nim liczyć.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.